Angela Mccluskey
Nie zapomina się pierwszego razu, kiedy słyszy się Angelę McCluskey. W zasadzie niewielu jest takich, którzy nie słyszeli jej głosu...

„Angela wpadła w moje życie w 1997. Tak właśnie się z nią dzieje; wpada w twój świat, jakby z zupełnie innej epoki. Wielkie kapelusze, aksamity i mocny szkocki akcent. Odmieniła mnie, wzruszyła; niosła ze sobą niewytłumaczalny magnetyzm, niezgłębione pokłady energii, trochę praktycznych rad, poezji i rubasznych żartów. Już sama siła jej osobowości wystarczy by uczynić ją legendą, ale chodzi o to, że kiedy śpiewa, to dopiero wyrywa człowieka z butów.”
- Nathan Larson

Nie zapomina się pierwszego razu, kiedy słyszy się Angelę McCluskey. W zasadzie niewielu jest takich, którzy nie słyszeli jej głosu. Angela zaistniała w zbiorowej świadomości dzięki wszechobecnej kampanii reklamowej Mitsubishi i wiodącej partii wokalnej w nominowanej do nagrody Grammy piosence Telepopmusik „Breathe”.
Ale to dopiero na swoim solowym albumie „The Things We Do” Angela daje z siebie wszystko.

Niezrównany, pełen emocji głos Angeli przybywa z lekko przydymionej, lecz miodem płynącej krainy. Jeśli można tak to wyrazić, to Angela ma najwspanialej dostrojone jazzowo brzmienie by podbić sale koncertowe Greenwich Village. Jej piosenki, napisane wspólnie z Nathanem Larsonem, opływają w emocje.
Trzynaście utworów na albumie „The Things We Do” zawiera historię życia McCluskey. Poczynając od czasu, który spędziła w Glasgow, późniejszej przeprowadzce do Londynu, Los Angeles, Paryża i Nowego Jorku.
Nathan Larson, były członek Shudder to Think, który spędził kilka lat tworząc muzykę do takich filmów jak Boys Don’t Cry, Tigerland i Phone Booth, napisał razem z Angelą „The Things We Do” podczas nocy spędzonych w wielkich miastach.

Album „The Things We Do” łączy w sobie Angelę melancholijną jak Billie Holiday i zuchwałą jak Janis Joplin. To swingująca i poruszająca płyta rockowo-soulowa, przyprawiona wyjątkową osobowością McCluskey.
Na singlu „It’s Been Done”, optymistycznym pierwszym utworze na płycie, delikatny i słodko-gorzki, głos Angeli brzmi zupełnie jak smyczki.
W „Somebody Got Lucky” wokal McCluskey kradnie zmysły, „Know It All” brzmi jak z listy przebojów radiowych, a „This Night” kręci się w zadymionym klubie jazzowym gdzieś koło 3.50 nad ranem, w roku 1939.

Cała płyta „The Things We Do” jest skarbem, brzmieniem, które natychmiast staje się klasyką, a sama Angela jest z pewnością jedną z najciekawszych wokalistek na muzycznej scenie i zostanie tu na dobre.

Dyskografia
The Things We Do
Data premiery: 2004-09-06

Angela McCluskey - znana i rozpoznawalna dzięki swojej wyjątkowej barwie głosu i nagraniach na debiutanckim albumie Telepopmusik („Genetic World”)...