| Kim jest Stacie Orrico? |
Stacie Orrico nie jest zwykłą szesnastolatką. Zwyczajne szesnastolatki nie sprzedają debiutanckiej płyty w tak zawrotnym nakładzie i nie skupiają na sobie powszechnego zainteresowania mediów. A tak właśnie było w przypadku Stacie. Jej pierwszy album, Genuine, zadebiutował na #1 miejscu listy Billboard Heatseekers i sprzedał się w ponad 500 tys. egzemplarzy.
Zwykłe szesnastolatki nie posiadają scenicznej charyzmy, która byłaby w stanie zaimponować Destiny's Child. Stacie to się udało i trzy zdobywczynie Grammy postanowiły zabrać ją ze sobą na wspólne występy podczas tournee.
I, co najważniejsze, zwykłe szesnastolatki nie posiadają potężnego głosu i zdolności twórczych, które słychać na debiutanckim krążku najnowszego odkrycia Virgin Records. To wszystko posiada Stacie. Słychać to w każdej nucie, uderzeniu, słowie Stacie Orrico, począwszy od przebojowego singla "Stuck."
Chociaż jej śpiew jest żywiołowo młodzieńczy, Stacie jest znacznie bardziej świadoma i elokwentna niż większość jej rówieśników. Tym razem za wszelką cenę chciała, aby jej piosenki były jeszcze bardziej szczere, a jednocześnie spróbowała popchnąć popowe kompozycje w nowym kierunku. Ostrzejszy groove R&B na Stacie Orrico świadczy o tym, że artystka znacznie dojrzała w ciągu dwóch lat od wydania Genuine. Na płycie znalazły się kawałki takich przebojowych twórców, jak Dallas Austin (Pink, TLC), the Underdogs (Tyrese).
"Na pewno chciałam, żeby tym razem muzyka była bardziej agresywna," podkreśla Stacie. "Jestem pod wielkim wpływem soulowych gigantów – moją ulubioną artystką jest Lauryn Hill. Uwielbiam Whitney Houston i Ellę Fitzgerald. Chciałam pójść bardziej zdecydowanie właśnie w tym kierunku." Jako wokalistka, Stacie jest równie zdecydowana, pewna siebie i przekonywająca, co jej jazzowe i soulowe idolki, co widać szczególnie w balladzie pióra Diane Warren "I Promise."
Stacie Orrico prezentuje szczerą i odpowiedzialną postawę, do jakiej młoda artystka przyzwyczaiła już fanów tekstami na poprzedniej płycie. "Jestem zwykłą nastolatką, żyję tak, jak większość szesnastolatek," twierdzi Stacie. "Dlatego chcę śpiewać z perspektywy raz optymistki, raz krytyka, o rzeczach, z którymi przychodzi mi się zmagać, które mnie martwią lub dziwią, a więc o dojrzewaniu, chłopakach i rodzinie." Stacie nie boi się pisać tekstów, które poruszają również trudniejsze kwestie: chociaż "Hesitation" (Wahanie) jest popową kompozycją, to jednak Stacie zastanawia się tu nad kwestią życia po śmierci.
Łatwo wpadający w ucho, pierwszy singiel Stacie - "Stuck" jest doskonałym przykładem jej talentu do odwoływania się do uczuć, które są bliskie szerokiemu i zróżnicowanemu gronu słuchaczy. "Wielu ludzi, zwłaszcza wiele młodych dziewczyn wchodzi w związki, w których nie są zbyt dobrze traktowane," mówi Stacie. "Jednak trwają w nich, ponieważ posiadanie chłopaka daje im poczucie bezpieczeństwa, albo po prostu dlatego, że nigdy nie widziały, jak wygląda normalny związek. Koniec końców, czują się rozdarte emocjonalnie, są w sytuacji bez wyjścia. Stąd właśnie bierze się to , o czym śpiewam: I hate you, but I love you/I can't stop thinking of you (Nienawidzę cię i kocham, nie mogę przestać o tobie myśleć.")
Chociaż muzyka zawsze była istotną częścią życia jej rodziny , a Stacie śpiewała i w kościele, i w szkole, to jednak nigdy nie planowała kariery w showbiznesie. "Od małego uwielbiałam śpiewać," przyznaje. "Ale nie dorastałam w domu związanym z showbiznesem. Moi rodzice nigdy nie popychali mnie na scenę."
W 1998 roku, w wieku 12 lat, Stacie została zauważona podczas konkursu talentów, w którym wzięła udział dla zabawy. A&R zasiadający w jury konkursu, zgarnął ją jak tylko odebrała główną nagrodę. Dwa lata później, debiutancki krążek Stacie, Genuine, zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard Heatseekers. Koncerty związane z promocją rozchodzącej się jak ciepłe bułeczki płyty zwróciły uwagę dziewcząt z Destiny's Child, które zaproponowały jej support podczas koncertów w USA w 2001 roku.
"Dużo się od nich nauczyłam," przyznaje Stacie, wspominając okres, w którym rozgrzewała publiczność dla Beyoncé, Michelle i Kelly. "Miałam zaszczyt koncertować z nimi, kiedy święciły największe w swojej karierze triumfy. I chociaż świat leżał u ich stóp, widziałam, że nadal znajdują czas, żeby porozmawiać z fanami, słuchały ludzi, nigdy nie pokazywały po sobie znużenia albo irytacji."
Dzięki żywiołowej, doskonałej płycie Stacie Orrico cały świat pozna nowy, mocny głos, pełną energii muzykę i niezwykłą osobowość sceniczną Stacie. Los zadecydował o tym, że Stacie zajęła się zawodowo przemysłem rozrywkowym, los sprowadził ją do Virgin Records, ale teraz, przed Stacie stoi misja, jasna i prosta, chociaż znacznie bardziej ambitna od tego, o czym marzy większość zwykłych szesnastolatków. "Pragnę, aby moja muzyka zmieniała ludzkie życie," zapewnia Stacie. "Aby miała wpływ na ludzi w każdym wieku, ze wszystkich środowisk. Jeśli uda mi się to przez dzielenie się z nimi moim doświadczeniem, to mój cel zostanie osiągnięty."
