EVA SIMONS
„Eva! Stało się coś strasznego!” powiedział przez telefon producent Tearce (Tearce 'Kizzo' Keaz). „Nie wiem jakim cudem nasza piosenka „Silly Boy” w wersji demo trafiła do Internetu!” Niewzruszona Eva Simons zapytała wtedy: „A ile ma odtworzeń?” „Około miliona!” (obecnie: pare milionów).

Tak wiele? Przecież to szaleństwo, nieprawdaż? „Silly Boy“ zdobyło sławę jako nowa piosenka Rihanny z udziałem Lady Gagi. Fani na YouTube.com rozpływali się w zachwytach. „To wspaniałe, bo uwielbiam je obie!” komentuje Eva. Nawet MTV i BRAVO zamieściły utwór przyjmując, że jest najnowszą produkcją Rihanny. Nie może być inaczej, przecież Rihanna  z pewnością odgrywa się tym kawałkiem na Chrisie Brownie, co miały udowodnić fragmenty tekstu: „So Silly Boy get out my face” (spadaj, głupi kolesiu) i “I said I'm not coming back. You fooled me once but you can't have that ego turning.” (Mówiłam, że nie wrócę. Raz dałam się nabrać, ale  więcej na to nie pozwolę). A Lady Gaga? Wydaje się śpiewać tu chórki… Ale ten, kto się dobrze wsłucha, szybko zauważy, że numer „Silly Boy” wykonuje tylko jedna wokalistka i nie jest nią ani Rihanna ani Lady Gaga.   Nazywa się Eva Simons. To jej głos porusza fanów w krążącej po sieci wersji demo piosenki „Silly Boy”. Gdy usłyszała jej pierwsze dźwięki, od razu zdecydowała się ją zaśpiewać, a holenderski producent Tearce zajął się całą resztą. „Napisaliśmy muzykę i tekst utworu ‘Silly Boy’ zimą 2008 roku, na długo przed tym, gdy świat usłyszał o problemach Rihanny i Chrisa Browna. Chcieliśmy po prostu napisać pełną siły piosenkę dla kobiet, które spotykają się ze złym traktowaniem ze strony partnerów,” wyjaśnia Eva. Gdy okazało się, że Rihanna boryka się z problemami opisanymi w „Silly Boy”, wersja demo obiegła sieć, a piosenka zaczęła żyć własnym życiem. Eva wciąż nie może się nadziwić: „Nie mamy zielonego pojęcia, jak to się mogło stać,” mówi. W zasadzie jednak nie ma większego znaczenia, kim był tajemniczy złodziej. Liczy się tylko to, że internetowa społeczność oszalała na punkcie piosenki. Porównania z Rihanną, Lady Gaga, a nawet Natashą Bedingfield i Keri Hilson mówią same za siebie, a cztery miliony pobrań to potężny argument przemawiający za tym, że utwór „Silly Boy” ma rację bytu. „Nie boję się cudzego rozczarowania faktem, że to ja śpiewam ‘Silly Boy’. Ewidentnie ludziom podoba się brzmienie numeru. Utrzymane w nowym stylu, który nazywam heavy popem – mieszanką popu, rocka, punku i muzyki tanecznej.”  I tak to się zaczęło.... 

Dyskografia
Pliki dźwiękowe
Teledyski