| Tallin, rok 2001: Estonia nie jest jeszcze członkiem Unii Europejskiej, ale Europa już dawno przybyła do tego nadbałtyckiego państwa, w którym powstało określenie „śpiewająca rewolucja”... |
Tallin, rok 2001: Estonia nie jest jeszcze członkiem Unii Europejskiej, ale Europa już dawno przybyła do tego nadbałtyckiego państwa, w którym powstało określenie „śpiewająca rewolucja”.
Tego roku Estonia po raz pierwszy zdobywa Grand Prix na Eurowizji, rok później Maarja Kivi startuje w eliminacjach do festiwalu. Zaledwie szesnastoletnia wtedy wokalistka zwraca na siebie uwagę menedżera poszukującego utalentowanych dziewczyn do zespołu rockowego - Maarja zostaje jego główną wokalistką i basistką.
W zespole grają także siedemnastoletnia Lenna Kuurmaa (gitara), która dostała się do półfinału programu TV „Fizz Superstar 2002”, oraz przyjaciółki Piret Järvis (gitara) i Katrin Siska (instrumenty klawiszowe).
Tak powstaje Vanilla Nina, zespół, który wkrótce zaczyna odnosić spektakularne sukcesy.
Debiutancki album „Vanilla Ninja” z 2003. roku, na którym znalazły się piosenki zaśpiewane zarówno po angielsku jak i w ojczystym języku dziewczyn, natychmiast zapewnia zespołowi status supergwiazd w Estonii.
W tym samym roku zespół Vanilla Ninja dostaje propozycję przeniesienia się do Niemiec. Pierwszy singiel dziewczyn zrealizowany w Niemczech i zatytułowany „Tough Enough” znajduje się w pierwszej dwudziestce niemieckich list przebojów, zaś późniejszy album nagrany całkowicie w języku angielskim „Traces Of Sadness” z 2004. roku, staje się międzynarodowym bestsellerem i zdobywa status platynowej płyty w Niemczech.
W międzyczasie wokalistka i basistka Maarja zachodzi w ciążę, opuszcza zespół i zostaje zastąpiona przez młodziutką, piętnastoletnią basistkę Triinu Kivilaan - uderzająco podobną do poprzedniczki.
Główną wokalistką zostaje Lenna, a zespół nie schodzi z list przebojów dzięki takim piosenkom jak „Don’t Go Too Fast”, „Liar” i “When The Indians Cry”.
Dziewczyny odnoszą sukcesy w kilkunastu krajach europejskich, a także w Japonii i Brazylii.
Jednakże Vanilla Ninja nigdzie nie cieszą się tak ogromnym uznaniem, jak w rodzimej Estonii: to tam grają plenerowy koncert dla 20-tysięcznej widowni, tam również odbywa się ich największy dotychczas koncert z towarzyszeniem ogromnej orkiestry smyczkowej, który oklaskuje 8 tysięcy fanów.
W 2005 roku Vanilla Ninja podbija rynek muzyczny albumem „Blue Tattoo” i singlem „Cool Vibes”.
Tą właśnie piosenką szwajcarskiego producenta, zespół reprezentuję Szwajcarię na Konkursie Piosenki Eurowizji, zajmując ósmą pozycję - najwyższe miejsce, jakie Szwajcaria zdobywa od lat.
Gdy pod koniec roku od zespołu odchodzi basistka, Lenna, Piret i Katrin spontanicznie postanawiają, że pozostaną tercetem.
W ciągu zaledwie kilku lat dziewczyny z Vanilla Ninja zrobiły spektakularną karierę. Zespół ma na koncie masę hitów, trzy albumy studyjne o złotym i platynowym statusie, kolekcję największych przebojów i dwa wydawnictwa DVD.
Najnowszy album „Love Is War” otwiera nowy okres dla Vanilla Ninja, tria które od lat żyje na walizkach.
„Uwielbiamy występy, trasy koncertowe i podróże” - mówią urocze Estonki.
Jednak pomimo ciągłego ruchu, dziewczęta są dziś znacznie spokojniejsze niż kiedyś, ich piosenki na „Love Is War” są spójniejsze, a zarazem bardziej złożone.
W Niemczech utwór „Dangerzone” - pierwszy singiel z nowego albumu, został wykorzystany w trailerze popularnego serialu „Veronica Mars”, teledysk do piosenki nakręcono w Kapsztadzie.
