Trzy lata po ‘Devils’, zespół The 69 Eyes wydaje swój dziewiąty album studyjny zatytułowany po prostu ‘Angels’. |
Trzy lata po ‘Devils’, zespół The 69 Eyes wydaje swój dziewiąty album studyjny zatytułowany po prostu ‘Angels’.
Jedenaście nowych piosenek odwołuje się do glam rockowych korzeni grupy, jednakże w mrocznym, ponurym wydaniu. Oto brudne oblicze post-apokaliptycznego rock’n’rolla, z którego kapie krew i benzyna. Oto Hollywood od podszewki – obskurne zaułki Sunset Strip – z których niespodziewanie dobywa się łagodny szept gotyckiego romantyzmu.
Wizja rodem z Mad Maxa: świat wyniszcza wojna atomowa, ale Helsińskie Wampiry nadchodzą na pustkowie, by nas uratować, gotowi do ataku w swych obcisłych skórzanych spodniach, uzbrojeni w kilka skrzynek gorzałki.
‘Angels’ to kolejna produkcja Hiili Hiilesmaa (The Sentenced, HIM, Moonspell) i Johnny’ego Lee Michaelsa. Płyta stanowi dopełnienie ‘Devils’ – jest jak rozwiązła fanka rocka przy swej uwodzicielskiej siostrzyczce. Pierwszy singiel ‘Perfect Skin’ to ironiczny song o obsesji Hollywoodu na temat szczupłych, biuściastych blondynek. Piosenkę ilustruje najbardziej seksowny teledysk The 69 Eyes w ich karierze, na którym zobaczymy wampiry, striptizerki i morze krwi. Natomiast w nagraniu gotyckiej ballady ‘Ghost’ udział wzięli fińscy mistrzowie metalu symfonicznego Apocalyptica, którzy nadają tu dystopijnemu krajobrazowi klimatu grozy i rozpaczy.
Znajdziemy tu również imprezowe hiciory w rodzaju ‘The Rocker’ – charakterystycznej dla zespołu opowieści o seksie, krwi i rock’n’rollu, a także przypominające kawałki Misfits ‘Frankenhooker’ oparte na potwornie śmiesznym horrorze z 1990 o tym samym tytule. Kto powiedział, że wampiry nie mają poczucia humoru?
Skład The 69 Eyes : Jyrki 69 (wokal), Jussi 69 (perkusja), Timo Timo (gitara), Bazie (gitara), Archzie (bas)
