COME WITH US
Czwarta płyta brytyjskiego duetu tworzącego mistrzowskie nowe brzmienia.

Tym razem wszystko zaczyna się wraz z dźwiękami Hal z roku 2001 karmionego halucynogenami i P- Funk; nawoływanie Sly Stone'a prowadzącego symfonię rozstrojonych robotów do uzbrojenia się.
Kończy się błaganiem człowieka wykończonego psychicznie "Czy przeszedłem test na kwas?". Każdy punkt znajdujący się pomiędzy, ciągle poruszający się, ciągle rozwijający, ciągle nakłaniający do podróżowania poza świat rzeczywisty, w jakiś niezapisany kąt psychodelicznego miejsca, daleko od innych. Tym razem, parę lat od naszej ostatniej podróży z nimi. Tym razem jest to 4 album Chemical Brothers "Come With Us".


2001 przeminął bez większego hałasu ze strony The Chemical Brothers. Po 18 miesiącach spędzonych w studiu w południowym Londynie, wyłaniając się od czasu do czasu celem przetestowania nowych utworów na nic nie podejrzewającej publiczności zarówno tu jak i zagranicą, Tom i Ed zaoferowali nieco kontrolowany singiel "It Began In Afrika". Nagranie było ogłuszającym tribal techno, nieznośnym huraganem uderzeń i dźwięków, które wdarło się na listę Top 10 jak jakiś obłąkany, nieproszony gość. Pomimo tego, iż "...Afrika" była prekursorem płyty "Come With Us" (tytuł roboczy "Chemical Four"), w bardzo niewielkim stopniu zapowiadała to, co miało nadejść.....

Wychodzący w styczniu 2002 album "Come With Us" wydaje się być bardziej deklaracją ich zamierzeń niż kiedykolwiek, rękawicą rzuconą wszystkim tym idących ich śladami, w mniejszym stopniu polegających na współpracy i gościach pojawiających się na nagraniach a bardziej na wypaczaniu psychodelicznej muzyki. Pierwszy singiel "Star Guitar" pojawia się jako unowocześnione hymny Balearów, idąc śladami podobnych "Sueno Latino" i TC1992 "Funky Guitar", wyblakłe na słońcu dźwięki gitary owijają się wokół ciągle pulsujących rytmów utworu; "Pioneer Skies" zaczyna się jak XXI-wieczny zamach na psycho dźwięki z lat 60 zanim zakończy się brzmiąc jak Pete Townshed i Keith Moon. Znowu "Denmark" jest gwałtownym, zmutowanym utworem disco, podczas gdy "Hoops" jest wspaniałą mieszaniną harmonii Zachodniego Wybrzeża, dźwięków gitary i pulsujących elektronicznych uderzeń. Punktem kulminacyjnym jest "The Test", z Richard'em Ashcroft'em; słowa i muzyka człowieka opętanego. W "The Test" zostały użyte sample z utworu "Pielgrzym" Czesława Niemena!!!

Momentami "Come With Us" przedstawia dźwięk podobny do psychodelicznego folku, w innych brzmi jak jeden z najbardziej futurystycznych albumów kiedykolwiek wyprodukowanych, optymistyczny, cały świat opłynięty zaledwie w godzinę muzyki. Najbardziej tajemnicza praca The Chemical Brothers, ukazuje ich podążających dalej, samotnych w przestrzeni, daleko przed innymi, programujących super komputery w języku Sly Ston'a i jemu podobnych.

Tym razem proszą cię: "Chodź z nami"
Proszą cię, abyś zrobił sobie test na kwas.
Oni już go przeszli......

 

 

Tracklista:

 

1. Come With Us  
2. It Began In Afrika  
3. Galaxy Bounce  
4. Star Guitar  
5. Hoops  
6. My Elastic Eye  
7. The State We're In  
8. Denmark  
9. Pioneer Skies  
10. The Test

Artyści
The Chemical Brothers

Chemical Brothers najlepszy duet didżejski na świecie.

Teledyski
Pliki dźwiękowe
Aktualności