Depresjoniści
Już 12 marca 2005 na rynku pojawi się niezwykły album inspirowany tradycją "republikańską" i dedykowany pamięci Grzegorza Ciechowskiego.

12 marca 2005 miał premierę niezwykły album inspirowany tradycją "republikańską" i dedykowany pamięci Grzegorza Ciechowskiego.

Zbyszek Krzywański i Jacek Bończyk spotkali się na pożegnalnym koncercie zespołu Republika pt „Kombinat”, który odbył się w 2002 roku w ramach Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Za zmarłego w grudniu 2001 roku Grzegorza Ciechowskiego zaśpiewali aktorzy i piosenkarze zaproszeni przez reżysera tego spektaklu, Wojciecha Kościelniaka. Wtedy to Jacek brawurowo zaśpiewał republikańskie „Nieustanne Tango”.Ten wspólny występ zainspirował Zbyszka i Jacka do stworzenia własnego projektu muzycznego.

Charakter muzyczny "Depresjonistów" z pewnością tkwi głęboko w ‘republikańskiej” tradycji. Stylistycznie odnosi się również, a może przede wszystkim, do osiągnięć takich artystów jak King Crimson, David Sylvian, Brian Eno czy Frank Zappa.
Kompozytorem większości utworów jest Zbyszek, współtwórca i gitarzysta Republiki, kompozytor i
współ-kompozytor (z Grzegorzem Ciechowskim) wielu przebojów zespołu jak "My Lunatycy", "Obcy Astronom" czy "Mamona". Na płycie znajdzie się również nie wydana dotychczas wspólna kompozycja z Grzegorzem Ciechowskim , której nie zdążyli zrealizować w Republice. Teksty napisane i zaśpiewane przez Jacka Bończyka, nie mają nic wspólnego z banałem tak często pojawiającym się w polskiej muzyce rockowej.
Płyta będzie skierowana do dojrzałych muzycznie słuchaczy. Do rzeszy fanów wychowanych na muzyce Republiki, jak również do fanów Jacka, doceniających literacki styl jego tekstów.

"Depresja to mój stan ducha na stałe. To codzienność, z którą wstaję i kładę się spać, o ile mogę zasnąć. Podobnie jak astmę, depresję można zaleczyć ,ale nie można się jej pozbyć raz na zawsze. Trzeba nauczyć się z nią żyć. Depresja to przyjaciel i natchnienie. Lubię ponure krajobrazy i szary kolor. Nie ubarwiam świata dookoła, nie walczę o lepszą przyszłość. Staram się opisać rzeczywistość taką, jaką mi się zdaje, nazwać swoimi słowami nieszczęścia, jakie spotykają nas wszystkich - mówić o porzuceniu, przejmującej samotności, bezsenności, poszukiwaniu, kłamstwie i oszustwie, wyścigu, w którym wszyscy bierzemy udział i sztuczności, w jakiej żyjemy.
Depresja jest dla mnie inspiracją, dzięki niej widzę rzeczy i otaczający mnie świat w pełniejszym wymiarze. Depresja wyostrza zmysły, pomaga trafiać w sedno.
 
Kiedy dwa lata temu Zbyszek Krzywański zaproponował mi wspólny projekt, każdy z nas był na innym etapie życia, w innej momencie swojej drogi. Przez te dwa lata sprawy uległy zmianie, zawartość projektu dojrzewała razem z nami - z muzyką Zbyszka i moimi tekstami. Każdy z nas spełniał się dzięki temu projektowi na swój sposób. 
 
Płyta nie jest dla wszystkich. Nie nadaje się do klubów, dyskotek, czy na prywatki. Przy niej się nie tańczy, chyba że jest to samotny taniec z kieliszkiem w ręku. Depresjoniści, cierpiący na bezsenność, samotni i zestresowani nie znajdą w niej pocieszenia, może jedynie potwierdzenie, że to co widzą, czują, pojmują rzeczywiście jest takie jak myślą - udawane, sztuczne, niewiele  warte. Nie zawarliśmy na tej płycie pozytywnych przesłań czy apeli do ludności. Każdy z nas na swój sposób próbował oddać to, co ma dla niego znaczenie i treść. Depresja wyostrza zmysły, każdy z nich reaguje na najmniejsze bodźce i wahnięcia, których inny może nie zauważyć. To skarb, ale za wysoką cenę - rzeczywistość jawi się nam wówczas taka jak a jest, bez sztafażu i ozdobników. Nie błyszczy w świetle reflektorów, nie mami kolorową reklamą, nie oszukuje filmem z happy endem. To Projekt: Depresjoniści.
 
Za rok, dwa lata będziemy na innym etapie, w innym momencie drogi.
Projekt Depresjoniści poświęcamy pamięci Grzegorza Ciechowskiego."
 
Jacek Bończyk, 2005






 

Artyści
Jacek Bończyk i Zbigniew Krzywański

Jacek Bończyk jest aktorem tearalnym i filmowym, wokalistą, autorem piosenek, etatowym laureatem i ulubieńcem publiczności festiwali piosenki trudnej i wymagającej.

Aktualności