Po długiej nieobecności Kasia Stankiewicz wydaje swoja kolejną solową płytę! |
Po długiej nieobecności Kasia Stankiewicz wydaje swoja kolejną solową płytę!
Mimikrę” ogólnie można określić jako znak ostrzegawczy, służący do wyeliminowania ewentualnej przyszłej agresji w obronie własnej w świecie zwierząt. A my kochamy zwierzęta i bez zbytniej pedagogii dobrze jest je obserwować. Bardzo pasuje mi do mojego życia i poniekąd do tekstów na tej płycie.
W warstwie muzycznej można przyjąć, że odwołuje się do lat 80- tych w muzyce europejskiej.
To stanowiło punkt wyjścia do pracy nad nią, ale bardzo istotne wydawało nam się odwołanie nienachalne, wykluczające bezpośrednie cytaty stylistyczne.
Podskórnie czujemy tęsknotę do czasów, w których muzyką komercyjną były dzieła tworzone przez grupy New Order, Roxy Music, Kate Bush, D. Bowie, czy w Polsce- choćby Republika.
Mamy wrażenie, że wielu nowych artystów, ogólnie mówiąc 30-latków, odczuwa to samo i przez to pojawia się wiele interesujących nowych płyt na świecie.
Wszystko przy pracy nad płytą wydawało nam się naturalne. Teraz, gdy mamy ją promować, coś o niej powiedzieć lub czekać na reakcję słuchaczy, możemy jedynie wyrazić nadzieję, że ta melancholia za tamtymi czasami, jest bardziej powszechna niż można by sądzić słuchając radia. Amen.
K.Stankiewicz
