Na koniec świata
Muzycy mówią z przekonaniem „To nasz najlepszy materiał”.

Wydawnictwo: Isound Labels

Lista utworów:
1. Bomby
2. Na dobry koniec
3. Na fale
4. Szukam się
5. Ta zima musi minąć
6. Wystarczy biec
7. Przepowiadanie przez powtarzanie
8. Lepiej smutno niż wcale
9. W kosmicznym statku nudzę się
10. To wszystko czego boje się
11. Wyjedźmy stąd

 

„To utalentowani ludzie, którzy cały czas się rozwijają” – mówi  o KUMKA OLIK Wojciech Waglewski. Słowa lidera Voo Voo potwierdza najnowszy krążek zespołu „Nowy Koniec Świata”. Mało tego, jedna z ikon polskiej sceny muzycznej, pojawia się na tej płycie - grając na gitarze i śpiewając gościnnie w utworze „Przepowiadanie przez powtarzanie”.
O swoim nowym albumie sami muzycy mówią: „Chcieliśmy mieć piosenki, najlepsze jakie potrafimy stworzyć. I gitary, dużo gitar. Teksty są osobiste, mniej sowizdrzalskie i dalekie od banału”. Rzeczywiście, łatwość z jaką Kumka Olik generują gitarowe hity musi budzić podziw. Mocna sekcja i iskrzące riffy sugerują fascynację współczesnym amerykańskim rockiem, zaś doskonałe melodie przywołują najlepsze tradycje polskiej muzyki lat 80-tych. Zespół braci Holak na „Nowym końcu świata”  nie tylko uwodzi młodzieńczym entuzjazmem, ale przede wszystkim pozytywnie zaskakuje świetnym warsztatem, znakomitymi pomysłami aranżacyjnymi, witalną energią. Kumka Olik dorośli i nabrali doświadczenia – to po prostu znakomicie zgrany rasowy rockowy skład. Nic dziwnego, że sami muzycy mówią z przekonaniem „To nasz najlepszy materiał”. Płytę zrealizował Szymon Swoboda z pomocą zespołu, miksem zajął się zaś Ben Findlay, współpracownik m.in. Petera Gabriela, Stinga, Jeffa Becka, Massive Attack czy Primal Scream, a także Anny Marii Jopek.

(Isound Labels)