Freak Of Nature "Neurotic States" **** /trzeba posłuchać/
2005-03-17 10:23:29

Recenzja debiutanckiego albumu Freak Of Nature w najnowszym numerze "Teraz Rocka".

Pierwszy album formacji z Wałbrzycha potwierdza jej zamiłowanie do muzyki z okolic Radiohead i może nawet chęć bycia polskim "odpowiednikiem" tamtej ważnej grupy. A przy tym dalecy są od plagiatu.

Freak Of Nature preferuje rozbudowane kompozycje, utrzymane w zdecydowanie mrocznej tonacji. W podobny sposób jak Radiohead budują napięcie (Goodnight Symphony), ale mam też wrażenie, że wokalista Ar często zahacza o charakterystyczną manierę lidera Smashing Pumpkins Billy'ego Corgana. Album otwiera "przerażająca" introdukcja (Wake Up), a następujący po niej Isolation to żywy numer z chwytliwym refrenem i zgiełkowym, psychodelicznym solem gitary (wręcz znak firmowy Freak Of Nature). Jeśli ktoś szuka ostrzejszego grania - polecam zadziorny Isolation. Natomiast w Walk On Clouds łączą brzmienie gitary akustycznej z niby-orkiestrowym, a w Condemned dochodzi wiolonczela.

Wszystkie kompozycje skonstruowane są właściwie podobnie, ale każda ma w sobie to Coś. Otrzymujemy ciekawą kombinację: od delikatnych nuconych fragmentów, przez bardziej piosenkowe, po mocne przyłożenie w refrenie. Najbardziej udaną pozycją w zestawie jest - moim zdaniem - Bad Dreams mający, oprócz wyżej wymienionych cech, także najbardziej sugestywny nastrój i urzekającą melodię. To właśnie on reprezentował grupę na składance Piotra Kaczkowskiego Minimax pl. O atmosferze tekstów grupy dają pojęcie już same tytuły: Izolacja, Złe sny, Potępiony... Prawdę mówiąc - o albumie Neurotic States nie należy czytać, ale trzeba go posłuchać i przekonać się, że Polak potrafi.



Łukasz Wewiór, "Teraz Rock" nr 3 (25) marzec 2005


Udostępnij
Artyści
Freak Of Nature

młody polski zespół rockowy...

Aktualności