| 2006-11-10 11:23:49 Dziś premiera najnowszego albumu zespołu Wilki, zatytułowanego "Obrazki". |
DziÅ› premiera najnowszego album Wilków zatytuÅ‚owanego „Obrazki”.
Płyta zawiera 12 premierowych utworów, które z pewnością nie zawiodą wielbicieli twórczości Wilków i Roberta Gawlińskiego.
Od niedawna zespół tworzy i nagrywa w nowym skÅ‚adzie – nowi muzycy Leszek Biolik i Hubert Gasiul doskonale wpasowali siÄ™ w zespół, jednoczeÅ›nie wzbogacajÄ…c Wilki o wÅ‚asne spojrzenie na muzykÄ™.
Obecnie zespół Wilki tworzą: Robert Gawliński (śpiew, gitara), Mikis Cupas (gitara), Andrzej Smolik (instrumenty klawiszowe), Leszek Biolik (gitara basowa) i Hubert Gasiul (perkusja).
Pierwszym singlem zapowiadajÄ…cym ten album jest piosenka „Na zawsze i na wieczność”, którÄ… można usÅ‚yszeć w rozgÅ‚oÅ›niach radiowych od 19 października.
Wilki o „Obrazkach”:
Robert:
Kiedy piszę tekst, to wyobrażam sobie konkretny obraz, bohaterów, zaistniałą sytuację.
Takie teksty sÄ… zapisem chwili, szczególnego stanu uniesienia, zatrzymaniem jakiegoÅ› obrazu w czasoprzestrzeni. Dla mnie najlepsze piosenki to takie, po przesÅ‚uchaniu których zostaje w gÅ‚owie jakiÅ› obrazek. Nowa pÅ‚yta nie jest jednÄ… dÅ‚ugÄ… historiÄ…, która przewija siÄ™ od pierwszego do ostatniego utworu. Przez dwa lata od wydania Watry wydarzyÅ‚o siÄ™ w moim życiu bardzo wiele. Te piosenki to swego rodzaju kartki z podróży, „obrazki z wystawy”, historie, które najgłębiej wryÅ‚y siÄ™ w mojÄ… pamięć, albo zostaÅ‚y w moim sercu.
Mikis:
Ta płyta powstawała wyjątkowo długo, ale mimo to wydaje mi się, że piosenki nie straciły swojej pierwotnej świeżości i energii. Powstawała długo między innymi, dlatego, że większość piosenek graliśmy jeszcze na próbach w poprzednim składzie zespołu, kiedy to grał Marcin Szyszko I Marcin Ciempiel. Potem pojawił się Leszek Biolik a potem Hubert Gasiul którzy musieli się poniekąd odnaleźć w gotowym materiale. Każdy z nich wniósł jednak też kawałek siebie, takiego swojego charakteru, brzmienia.
Ciekaw jestem jak zostanie przyjęta ta nowa płyta, bo jest ona inna od wszystkiego, co Wilki nagrały do tej pory.
Hubert:
Tak naprawdę nie byłem przy komponowaniu numerów na tę płytę, więc do studia przyszedłem prawie na gotowca i miło się rozczarowałem. Płyta jest w klimacie rockowym, co odpowiada mi w 100%. Myślę, że nagranie poszło mi w miarę sprawnie, ale to pewnie ocenią fani Wilków. Wiadomo ciężko jest zająć miejsce kogoś, kto dotychczas był bębniarzem, kapłanem czasu i przyjacielem zespołu (...)
Każdy z nas jest zupełnie inny i myślę, że jest to ciekawe. Z Leszkiem poznałem się już wcześniej, więc dołączając do Wilków miło było mieć kogoś znajomego. Robert był chyba najbardziej wyluzowany, ciekawy tego, kim jestem i co mam do powiedzenia. Trochę mu podpadłem na początku bo powiedziałem, że jak ktoś zakułby mnie w dyby i puścił Placebo to byłoby to dla mnie najgorszą karą (potem się okazało, że to jeden z jego ulubionych zespołów .. Upss!) Mikis się raczej mało odzywał, ale to naprawdę bardzo sympatyczny gość tak jak Andrzej, którego podczas pierwszego zderzenia nie było. Bardzo dużą rolę w Wilkach odgrywa Monia, która przez swą opiekę i czujkę od początku wprowadzała ciepłą atmosferę.
Å»yczÄ™ wszystkim pozytywnych odczuć i dużych wrażeÅ„ podczas sÅ‚uchania nowej pÅ‚yty Wilków Pt. „Obrazki". Szczególnie polecam piosenki Love Story i Ciut Niebezpiecznie. Szacun, Hubi!
Udostępnij
